Gramy, bo musimy. Żaden z nas nie jest wykształconym muzykiem – może to i dobrze, bo szkoły nie zabiły w nas pasji do grania. Nudzi nas powtarzanie w kółko tych samych fraz w piosenkach dlatego wybraliśmy jazz w jego elektrycznej wersji . Dzięki temu nigdy nie gramy tak samo i nigdy nie wiemy dokąd zaprowadzą nas znane nam dobrze kompozycje. Jako wielbiciele muzyki w utworach, które gramy, szukamy przede wszystkim melodii i ciekawej harmonii. Lubimy też jak muzyka jest „osadzona”: pulsuje i ma „groove”.

Sięgamy do mniej znanych utworów bardzo znanych klasyków: Joego Zawinula, Chicka Corei, Deana Browna, Johna Coltrane’a, Milesa Davisa, Jerzego Wasowskiego, Steps Ahead i in. Ale jak nas poniesie to może trafić się też utwór Boba Marleya czy Steviego Wondera.

Marcin Kobus – trąbka
Neil Fornalik – gitara
Jerzy „Jerry” Szczerbakow – gitara basowa
Piotr Błaszczyk – perkusja

Wjazd 5 zeta/