TRIOMAKU w składzie:

Wojtek Makowski – gitara/laptop
Bartek Łazarski – kontrabas
Wojtek Kurek – perkusja/syth/trąbka

Opis botaniczny:
Roślina roczna, 03-2m dł. Łodyga mięsista, gałęzista. Liście tarczowate, całobrzegie; ogonek liściowy osadzony w środku tarczowatej blaszki. Kwiaty grzbieciste, opatrzone ostrogą, żółte, czerwone lub pomarańczowe; płatki korony z frędzlowanym paznokciem. Pręcików 8. Kwitnie od czerwca do późnej jesieni. Owoc to rozłupnia rozpadająca się na 3 jednonasienne rozłupki, marszczone, brunatnawe.
Występowanie. Uprawiana jako roślina ozdobna. Rozpowszechniona w Ameryce Południowej (Peru, Ekwador), gdzie jest rośliną wieloletnią.


TRIOMAKU to projekt, który ewoluuje. Polega to na tym, że nigdy nie wiesz. Może to być granie uliczne, zorganizowany koncert, performance. Pozostaniesz i będziesz wracać jak bumerang. Nigdy nie wiesz dokąd trafisz, nie wiesz kogo spotkasz. To nie ma końca..

www.triomaku.bandcamp.com

wstęp 10zł

Recenzja z Jazz Jantar:

Zespół TRIOMAKU to jedyni w tym roku reprezentanci bloku Młoda Scena Jazzowa, którym dane było zagrać na głównej festiwalowej scenie. Muzycy zadebiutowali niemal dokładnie rok temu, jednak ich EP-ka Post Jazz była w dużej mierze kompilacją nagrań powstałych dużo wcześniej. Do Żaka Wojtek Makowski, Bartek Łazarski i Wojtek Kurek przyjechali z premierowym materiałem, opatrzonym tytułem Klucz Do Oznaczania Traw (The Key For The Determination Of The Grass). Jakkolwiek jest on dość oryginalny, to wiele o muzyce bandu mówi. TRIOMAKU równie dobrze (a kto wie, czy nie lepiej) mogliby znaleźć się w programie innych imprez gdańskiego Żaka, takich jak Dni Muzyki Nowej czy nawet SpaceFest. To swoista post – jazzowa awangarda, będąca konglomeratem licznych muzycznych wpływów. Jest tu solidna dawka elektroniki, pogłosów, ściany generowanych szumów i niskiego, wprawiającego całą salę w w wibrację basu. Oś narracji stanowi częstokroć loopowana gitara, wplatająca w tę przestrzeń elementy bluesa i z songwriterskim podejściem wprowadzająca nastrojowe, płynące akordy. Jest w końcu kontrabas, który jazzowym groovem te podróże przerywa, nie pozwalając stworzonemu małemu rytuałowi zapędzić się w niekończącą się powtarzalność. TRIOMAKU zagrało w sposób bardzo przemyślany, traktując swój koncert jako zwartą całość (a nie jest to cecha wielu młodych bandów, często mających tendencję do mocno „przegadanych” występów), którą zamknęli najumiejętniej ze wszystkich dotychczas występujących podczas Jazz Jantaru składów. Za tak konsekwentną, świadomie skrojoną muzykę, przywołującą nieco najlepsze lata trójmiejskiej Ścianki należą się oklaski! (autor: Piotr Rudnicki)

Po koncercie będzie można nabyć płytę zespołu. (25pln)